30 grudnia 2017

New Year's Eve outfit

Hej Kochani! 
Pamiętacie czasy beztroski kiedy bawiło się w berka, chowanego, skakało z huśtawki jak najdalej na trawę? Z tym właśnie kojarzy mi się moje dzieciństwo i pierwszy dres z paskami z boku. Kto miał oryginalny, ten był farciarzem, bo na ulicach królowały wdzianka made in Turkey. Przyznam, że moje też było nieznanego pochodzenia, ale jakaż była moja radość jak założyłam dres po raz pierwszy- kobaltowo-żółty, tak co by pasował do mojej "rumuńskiej" karnacji ;-) 
Widząc więc powrót dresów w postaci kombinezonu oszalałam z radości! Mega seksowny i bardzo oryginalny, w szczególności z rozpiętymi guzikami, ma swoich fanów i największych przeciwników. Do której grupy Wy się zaliczacie?
Ja jestem zdecydowanie zakochana w tym cudownym kombinezonie i z pewnością wejdę w nim w 2018 rok!!! :)
Szczęśliwego Nowego 2018 roku dla wszystkich moich cudownych czytelników! :*

3 grudnia 2017

Red heels or biker boots?

Hej kochani! Dziś przygotowałam dla Was wpis z tą samą stylizacją, ale z odmiennymi dodatkami. Która wersja jest bliższa Waszemu stylowi? Przesyłam ciepłe buziaki w ten zimny wieczór!
Alex

19 listopada 2017

Dlaczego nie mówimy o tym co nas boli otwarcie?

Za każdym razem gdy chcę napisać coś szczerego i od siebie, wybieram nastrojową muzykę, słucham kilku dobrych kawałków, po czym zabieram się za zbieranie myśli i finalnie przelanie ich na "papier". Dziś leżę w łóżku, wgapiona w zdjęcie poniżej, nie wiedząc co tak właściwie tu umieścić. Muzyka Sojki czy Turnaua faktycznie ma cudowne działanie dla duszy, ale z jakiegoś powodu wprowadza mnie również w stan zadumy i głębszych refleksji, które z czasem zaczynają mnie przytłaczać i smucić. Też tak macie?
 Ściskam!

2 listopada 2017

Szyfonowa koszula mgiełka

Tytułowa koszula świeciła chwile triumfu dobrych kilka lat temu, ale trendy mają to do siebie, że uwielbiają powracać. Ba, zazwyczaj w podobnym okresie! Nic więc odkrywczego w fakcie, że porą jesienną nosimy cienkie sweterki w barwach liści czy baklażanu, nakrycia wierzchnie w kolorze butelkowej zieleni czy wyżej wspomniane koszule z szyfonu. Zazwyczaj także w kolorach aktualnie będących na topie, ale ja mam to  do siebie, że uwielbiam kolor czarny. Nie dlatego, że jak mawia porzekadło "wyszczupla", bo to guzik prawda, ale dlatego, że to po prostu jeden z moich ulubionych kolorów. Zdjęcia robiłam we wrześniu kiedy  jeszcze było względnie ciepło, stąd wybór obuwia padł na zdobne sandałki. Uwielbiam te buty - pasują niemalże do każdej stylizacji. Świetnie podkręcają sportowy look zmieniając go w sportową elegancję, nie wspominając o klasycznych stylizacjach, które z kolei nabierają pazura za sprawą złotych ćwieków. 
Co sądzicie o tym zestawieniu? Fotki robiła Paulinka! :*
Przesyłam ciepłe pozdrowienia!

16 października 2017

Druga szansa

Miewacie czasem takie dni gdy powracacie do przeszłości, wspaniałych chwil i niezapomnianych momentów z przyjaciółmi? Tych, którzy z różnych powodów, będący kiedyś codziennością, stali się dziś nam prawie obcy? Nie widujecie się, nie rozmawiacie, a Wasz kontakt jest ograniczony do zera? Ludzie, bez których nie wyobrażaliście sobie życia? Ludzie, którzy pomagali Wam w każdym problemie, a za których Wy moglibyście pójść w ogień? Mnie ostatnio coraz bardziej męczą te wspomnienia, a myśl o tym, że miałam tak wspaniałe osoby koło siebie i pozwoliłam im "odejść" tylko upewnia mnie w przekonaniu, że byłam niemądra. Nie zadzwonię pierwsza, nie odezwę się pierwsza, nie wyjdę z inicjatywą.. wychodzę z założenia, że jeśli ktoś zechce się spotkać, to sam się odezwie. Co gdy druga osoba myśli tak samo? No właśnie, co wtedy? Kurde!