6 sierpnia 2013

Floral dress

Hej! Dzisiejsza stylizacja jest świetną alternatywą dla wszędobylskich spodni jeśli chcemy wyróżnić się z tłumu. Ja czuję się w niej wspaniale jednakże ma także swoje wady - podkreśla każdą niedoskonałość figury, tak więc trzeba uważać z objadaniem się ;-) Przyda się także na Wesele, jednak kto pilnuje się z jedzeniem podczas świetnej zabawy?:) Życzę Wam miłego wieczoru!
p.s Dziś pobiłam swój rekord w bieganiu bez przerwy - 7km w 44 minuty ;-) Jestem z siebie dumna! A wy, co zrobiliście dziś dla siebie?:)
Alex













fot. Piotr Jagiełowicz

SUKIENKA - SHEINSIDE dress, OKULARY - ZEROUV sunnies, BRANSOLETKI - GRAFITOWA MOMII, MIESZANA - DIY, ZŁOTA - MALVARE bracelets , BUTY - ZARA shoes

16 komentarzy:

  1. cudowna sukienka ;) wyglądasz kwitnąco ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Strasznie podobają mi się tak efektowne tkaniny w prostych formach, więc nie mogę powiedzieć tej stylizacji NIE!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi się podoba + dodaje do obserwujących
    zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  4. super zestawienie , a ta sukienka :0
    o gratuluje ja biegam 5 .

    OdpowiedzUsuń
  5. you look super hot!! Lovely dress!! <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Do twarzy Ci w tych kwiatach ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. wszystko fajnie ale okulary mi do Twojej twarzy nie grają :-) ale i tak reszta pięknie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :* // Thanks for every comment xx