3 grudnia 2013

Szafiarki i ich posty.


Z reguły wchodząc na bloga "szafiarskiego" nie skupiam się na tekście tylko na zdjęciach. Zdarzają się wyjątki, które po prostu lubię czytać jednak w większości zaglądam na te blogi, by popatrzyć na stylizacje. Weźmy na przykład Maff, która nie jest zbyt wylewna w swoich postach. Zastanawiałam się kiedyś dlaczego Julia nic nie pisze i tak od jakiegoś czasu zaglądając na pewien blog naszła mnie myśl. 




Oczywiście odkryciem Ameryki to nie jest, jednakże tekst może w znacznym stopniu zniechęcić czytelnika do powrotu. Jak czytam zdania typu "tylko jednakże bluza mi się spodobała" bądź "takie buty często nie goszczą na moich stopach" dostaję drgawek. Jak można kaleczyć język polski w tak okrutny sposób? Czy nie lepiej zastosować zasadę "milczenie jest złotem"? Jeśli nie mamy nic do powiedzenia, bądź mamy do powiedzenia wiele, ale nie posiedliśmy tej umiejętności tworzenia zdań podrzędnych - oszczędźmy sobie ośmieszenia. Widzę świetne zdjęcia, w miarę fajny zestaw i tekst o "butach goszczących na nogach" to jedyne co mam ochotę zrobić to zamknąć tą stronę i nigdy nie wracać, a chyba nie o to chodzi autorom bloga? Czasem naprawdę warto usiąść i przeczytać tekst, który się napisało przed kliknięciem opublikuj?







SUKIENKA - SHEINSIDE dress , PŁASZCZ - MOSQUITO coat, NASZYJNIK - BY DZIUBEKA necklace , BUTY - RIVER ISLAND shoes

44 komentarze:

  1. tĘ stronę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem, że ten przeeeeeewielki błąd językowy razi twe oczy tak samo jak w przypadku "tę perfumę", które też padało na wyżej wspomnianym blogu? ;-)

      Usuń
  2. ja na blogu mam średnie fotki, dlatego nadrabiam trochę pisaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też uważam, że lepiej nie mówić nic, niż mówić byle co. Niemniej jednak wolę posty z tekstem, bo dzięki nim poznajemy w jakiś sposób osobowość blogerki/blogera :)
    A sukienka Oluś robi wrażenie! :D :*

    OdpowiedzUsuń
  4. cudowna sukieneczka a naszyjnik juz mowilam ze piekny w mojej ulubionej kolorystyce....odnosnie blogow fakt niektorzy nic nie pisza i moze dobrze;]

    OdpowiedzUsuń
  5. Obłędna sukienka <3
    Pięknie! :)

    Teraz główkuję, czy kiedyś nie napisałam o butach goszczących na moich stopach...:D ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdy ja pisałam obszernie na moim poprzednim blogu- nikt tego nie czytał, zreszta i teraz nie czyta :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja mimo wszystko zawsze czytam posty, ponieważ wiele blogerek ma na prawdę sporo ciekawych rzeczy do powiedzenia, zaś irytują mnie tzw "oglądaczki zdjęć", piszące te same komentarze pod setnym z rzędu blogiem.. o czym mowa w moim wcześniejszym poście "Kilka słów krytyki na pewien temat"...także tym bardziej zapraszam :) Podzielam Twoje zdanie "milczenie jest złotem", ale tylko w niektórych przypadkach :) Podoba mi się zestawienie czarnej sukienki z bogatym naszyjnikiem- rewelacja :) Gorąco pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. "zaglądając na pewien blog naszła mnie myśl" ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co jest nie tak w tym zdaniu, bo nie rozumiem? mowi sie przeciez nasza mnie mysl :)

      Usuń
  9. Świetna sukienka,robi wrażenie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. piękna sukienka :) co prawda, to prawda - czasem lepiej, żeby na blogach były same zdjęcia niż teksty...
    pozdrawiam, Mrs Vain

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale na pewno nie mówi się 'patrzyć' :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od ALE również nie zaczyna się zdania jeśli już czepiać się każdego słowa czy litery.
      Ponadto celem mojego wpisu nie jest napiętnowanie kogoś kto robi błędy ortograficzne czy mówi 'tę' zamiast 'tą' tylko zwrócenie uwagi na niepoprawne formułowanie zdań czy używanie słów w zupełnie nie pasującym kontekście lub w złym miejscu w zdaniu. Przykładem może być taki oto cytat z jednego z blogów "Także jeżeli chodzi o bluzy, to byłam też do nich sceptycznie nastawiona. Pozdrawiam ;-)

      Usuń
    2. Hipokrytka z Ciebie. Sama walisz grafomańskie teksty, a jeździsz po innych. O ironio, zawsze dla mnie znajdowałaś się w worze blogerek, które nie mają nic do powiedzenia. Wchodziłam to jedynie obejrzeć zdjęcia.

      Usuń
  12. Staram się czytać wpisy, chociaż często to jednak zdjęcia skupiają całą moją uwagę.
    Masz piękną sukienkę.

    OdpowiedzUsuń
  13. najgorsze jest to, że tych dobrych tekstów i tak prawie nikt nie czyta i tak wchodze czasem na super bloga, tekst pochłaniam równie chętnie jak i zdjęcia, a pod spodem widzę fale komentarzy w stylu " ładnie", "cudnie", "wpadnij do mnie"

    OdpowiedzUsuń
  14. Niektóre blogi zdecydowanie są bardziej do pooglądania niż poczytania :) Szczerze mówiąc wolę te, w których blogerka wykazuje chociaż minimum własnej inwencji i skrobnie przynajmniej 2 zdania, unikam raczej blogów z samymi zdjęciami.

    OdpowiedzUsuń
  15. zniewalająco wyglądasz w tej sukience :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też zazwyczaj skupiam się na fotkach.
    Zapraszam do mnie. Ja dopiero zaczynam swoją przygodę z blogowaniem :)


    http://thisthingisgettingnoisier.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetna sukienka, oryginalny krój. Idealnie dobrałaś do niej dodatki!

    Dołączam do obserwujących i zapraszam do obserwacji mojego bloga:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale cudowna sukienka, jestem całkowicie oczarowana twoją stylizacją, przepięknie
    pozdrawiam:*

    OLA

    OdpowiedzUsuń
  19. Asymetryczna sukienka jest śliczna, co za nogi !!!
    Pozdrawiam serdecznie
    http://zocha-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Widzę, że spora część osób poczuła się urażona. Teraz zacznie się wytykanie sobie błędów na siłę xD Pięknie wyszłaś na ostatnim zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zgadza się, że część blogerek ma problem z poprawnym formułowaniem zdań. Niektóre mają tą świadomość i (tak jak piszesz) wrzucają tylko zdjęcia. Myślę, że to lepsze rozwiązanie niż błąd na błędzie. Smutne też jest jednak to, że osoba, która wytyka innym błędy sama je robi (wspomniane już: "popatrzyć"). Takie: "przyganiał kocioł garnkowi".
    Pozdrawiam
    Milena

    OdpowiedzUsuń
  22. Niestety, ale sama piszesz teksty wołające o pomstę do nieba, a co gorsza jeszcze innym je wytykasz przy okazji robiąc okropne błędy językowe, stylistyczne, ortograficzne i interpunkcyjne. W Twoim wypadku także milczenie jest złotem.

    OdpowiedzUsuń
  23. "Czasem naprawdę warto usiąść i przeczytać tekst, który się napisało przed kliknięciem opublikuj?"...no moja droga w Twoim przypadku zasada, że "milczenie jest złotem" również powinna obowiązywać ;]

    OdpowiedzUsuń
  24. Zgadzam się z Tobą, że lepiej czasami nic nie napisać niż "błysnąć" głupotą. :)
    Piękna sukienka:)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnej chwili:)

    OdpowiedzUsuń
  25. hohoh ostro! ja nie wytykam błedów, a na temat swoich wpisów chętnie otrzymam jakis feedback! ;)

    pozdrawiam i zapraszam;)
    http://justherpointofview.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. a stylizacje są swietne, nie tylko ta jedna, ale w zasadzie wiekszość;)

    http://justherpointofview.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Muszę się z Tobą zgodzić, większość wpisów jest przerażająca, aż szkoda tracić czas i nerwy na czytanie...
    Wyglądasz obłędnie w tej sukience!

    Obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Niestety podobne teksty do goszczących butów" zdarzają się i Tobie...

    OdpowiedzUsuń
  29. Suknia jest cudna, a od naszyjnika nie mogę oderwać wzroku - bajka :) Zresztą by Dziubeka ma naprawdę świetną biżuterię i każda z nas spokojnie coś u nich dla siebie znajdzie. Odnośnie pisania tekstów na blogach to już dawno przestałam wymagać od blogerek w miarę poprawnego pisania. Większość z nich to dziewczynki jeszcze, które chodzą do szkoły i wciąż się uczą ;)... Trochę tak złośliwie napisałam, ale prawdą jest, że internet jest odzwierciedleniem rzeczywistości, dzieciaczki teraz nie uczą się już pisać i czytać. Teraz rządzi kultura obrazkowa, komiksowa. Lubimy oglądać obrazki, rzadziej kusimy się, aby przeczytać, co jest obok nich napisane. Ok, jak jedno, dwa zdania, to jeszcze damy radę, ale jak tekst zapowiada się na nieco dłuższy to...ech, taka prawda.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja uwielbiam czytać Styledigger :) p.s fajnie było sie poznać!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :* // Thanks for every comment xx