13 maja 2017

OOTD red suit and black heels Mosquito

Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak bardzo pomaga pisanie tego bloga gdy mam ochotę coś wykrzyczeć światu..... Pomyślę, usiądę, napiszę,przeczytam i skasuję. Mało kto jest w stanie zaakceptować prawdę i szczerość, bo nie oszukujmy się - to wyższa szkoła jazdy! Chciałam dziś poruszyć temat NAIWNOŚCI ludzkiej.... Czy macie coś w tym temacie do powiedzenia? Jesteście naiwni czy raczej ludzie wokół Was? Czy naiwnie wierzycie, że wszystko się samo ułoży jak za dotknięciem magicznej różdżki..?

Garnitur i top/Suit and top - Mosquito
Buty/Heels - Deezee shoes
Kopertówka/Clutch - M.Kors
Okulary/Sunnies - Celine
Kolczyki/Earings - Bershka

10 komentarzy:

  1. Uwielbiam garnitury <3 Czerwień jest dla mnie jednak problematyczna, bo na moje oko gryzie się z czernią, ale również tak jak TY zestawiam ją z czarnymi dodatkami, bo nigdy nie mam innego pomysłu. ;p Może postawić na beże? Jeżeli chodzi o wpis, ja cały czas naiwnie wierzę w lepsze jutro... :) Jestem tutaj.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowny garnitur w bardzo odważnym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale fajny garniturek!!! I ten kolor! ;) Wyglądasz fenomenalnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękna i elegancka stylizacja:)

    OdpowiedzUsuń
  5. własnie takiego kombinezonu szukam! bosko wyglądasz ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Power woman! Naprawdę, wyglądasz jak businesswoman gotowa do przejęcia wielkiej megakorporacji. Piękna i potężna!

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo dobrze wyglądasz w tym garniturze, doskonały kolor oraz krój, całość ocieka kobiecością:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rewelacyjny garnitur - bardzo fajnie wygląda w połączeniu z czernią szpilek - jestem zachwycona!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :* // Thanks for every comment xx