4 lutego 2018

Black loose sweater

Hej kochani! Dziś prezentuję Wam codzienną stylizację, która za sprawą zamków i marszczeń na spodniach imitujących skórę staje się nieco bardziej oryginalna. Kto powiedział,że czerń musi być nudna?
Tęsknię za pisaniem dla Was.. z przyjemnością, weną i natchnieniem.  Po co pisać gdy nie sprawia to radości jak kiedyś?... 


SWETER - SHEIN SWEATER (podobne także tutaj)
SPODNIE,KURTKA -LOCAL SHOP PANTS AND JACKET
BUTY - DEEZEE SHOES
TORBA - K.LAGERFELD BAG
NASZYJNIK - PILGRIM NECKLACE

5 komentarzy:

  1. Bardzo ładna stylizacja. Najbardziej podobają mi się spodnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajna i dość oryginalna stylizacja, bardzo mi się podoba! :) A z pisaniem... Hm... Czasami tak się zdarza, że są jakieś przestoje i braki weny. Gdy ja nie czuję się natchniona ani zainspirowana, mimo wszystko zawsze staram się coś z siebie wykrzesać, bo potem z uśmiechem na ustach odchodzę od komputera z myślą - nie chciało mi się, nie czułam tego, ale zrobiłam! :) Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :* // Thanks for every comment xx